Często spotykamy się u dzieci z nieuzasadnioną agresją. Na pierwszy rzut oka nie ma ona wytłumaczenia. (Chociaż każde zachowanie ma swoją przyczynę… Agresja i poczucie zagrożenia są ze sobą związane, ale o tym zaraz.) Kiedy dziecko popchnie, uderzy, podrapie inne dziecko czy zabierze mu zabawkę, nie rozumiemy tego zachowania. Czujemy się bezbronni. Dlaczego nasze dziecko postępuje w ten sposób? Przecież nie dajemy mu w domu takiego przykładu do naśladowania… Nikt go także nie bije, ani nie chwali przemocy w jego obecności. Z czego więc wynika agresja u dziecka? Jak sobie z nią radzić?

 Rola mężczyzny z pierwszych społeczeństwach

Agresywne zachowania występują częściej u chłopców niż dziewczynek. Dobrze wiemy, że istnieją różnice między chłopcami i dziewczynkami, co udowodniły liczne badania psychologiczne. Genetycznie, chłopcy zostali zaprogramowani, żeby być myśliwymi, wywodzi się to jeszcze z prehistorii. I choć od tej epoki minęło wiele tysięcy lat, niektóre instynkty nadal mocno w nas tkwią. Na początku, głównym zadaniem mężczyzny było upolowanie zwierzyny dla rodziny i ochrona własnego terytorium. Do tego potrzebował pewnych środków, bez których nie mógłby wykonywać tych zadań. Jednym z nich jest właśnie agresja. Dlatego też umiejętność opanowania agresji stanowi dla chłopców i mężczyzn prawdziwe wyzwanie. Niektórzy z nich nadal sobie z tym nie poradzili, co dowodzą liczne wojny i walki, w tym także dzisiaj. Z tego powodu nasze dzieci też są od czasu do czasu targane mrocznymi popędami i odruchami agresji. Rolą rodzica jest pomoc w używaniu umiejętności społecznych, żeby je opanować.

Przykłady Disneya

Zostało to w wymowny sposób przedstawione w filmach Walta Disneya. (Wiem, że ktoś może mi powiedzieć, że przedstawiają one chłopców i dziewczynki w sposób dość schematyczny, tradycyjny i nieaktualny. Nie chodzi mi jednak o obronę disnejowskich i bajkowych reprezentacji płci, ale uważam, że poniższa refleksja sformułowana przez kanadyjskiego neuronaukowca doktora Joëla Monzee jest interesująca i godna uwagi.)

Zanim bohaterowie, królewicz i królewna, pobiorą się, przydarza im się cała seria przygód. Na ogół chłopcy mają do czynienia z dwoma rodzajami przygód, takimi jak pokonanie smoka czy przejazd przez zaklęty las. Te metafory reprezentują dwa instynkty, które chłopcy powinni  nauczyć się opanować. Chodzi o agresję, pod postacią smoka, oraz rozterki i walkę wewnętrzną pod postacią zaklętego lasu. Podobne doświadczenia występują u wszystkich ludzi, ale u mężczyzn są one najczęściej bardziej zaakcentowane niż u kobiet. I w filmie, jak tylko królewicz pokona albo swoje rozterki, albo smoka, dostanie w nagrodę rękę królewny.

 Wyzwania dla dziewczynek

W tym samym czasie, królewna ma do wykonania odmienne zadanie. Musi sobie ona poradzić z czarownicą, macochą, albo inną niecną osoba, która ją upokarza, onieśmiela czy pragnie pozbawić życia. I podobnie jak las i smok są zagrożeniem dla chłopca, które reprezentują jego wyzwania emocjonalne, tak samo dziewczynka ma zwalczyć zazdrość i chęć kontrolowania drugiej osoby. Są to więc popędy, z którymi dziewczynka powinna sobie poradzić, zanim dorośnie. Dzięki temu będzie w stanie używać swoich pozytywnych uczuciowych zasobów w relacjach z innymi. Kiedy dziewczynka czuje się zagrożona, jej odruchem jest bowiem na ogół zazdrość albo próba kontrolowania drugiej osoby. Podobnie jak u chłopca agresja i kontrola swojego terytorium poprzez siłę.

 Agresja i poczucie zagrożenia

Oczywiście agresywne zachowania (główny temat obecnego artykułu) nie są akceptowane, ale jednocześnie są one całkiem normalne. I najczęściej mają swoją przyczynę, która my, rodzice, możemy zrozumieć. Wynikają one z tego, że dziecko ma wrażenie, że ktoś zajmuje jego teren. Albo że poczuło się onieśmielone, czy czegoś się przestraszyło. Możliwe także, że wydaje mu się, że straciło kontrolę nad własnym terytorium. Wtedy w mózgu pojawia się stres. To wszystko ma związek z formą poczucia braku bezpieczeństwa. Agresja i poczucia zagrożenia, wynikające z niebezpieczeństwa, są więc ze sobą ściśle związane.

 Co robić?

Jeśli pragniemy zmniejszyć ilość agresywnych zachowań, spróbujmy pomóc dziecku zrozumieć, dlaczego reaguje w ten sposób. Życzliwość dorosłego (rodzica, nauczyciela) okazuje się skuteczniejsza niż reprymendy, kary i bezpośrednia krytyka (oczywiście na dłuższą metę). Słuchanie, towarzyszenie, przytulanie, okazanie zrozumienia, akceptacja dziecka pomogą mu opanować agresję. Podobnie jak złość i z inne trudności emocjonalne, z którymi dziecko nie umie sobie jeszcze poradzić.

Źródło:  Dr Joël Monzee « J’ai juste besoin d’être compris »

A jak Wy radzicie sobie z agresją u dzieci? Co działa u Was, a co nie? Jeżeli miałybyście ochotę podzielić się z nami Waszymi refleksjami, serdecznie Was do tego zapraszam, poniżej w komentarzach artykułu